Mały, detal, a cieszy

Mały, detal, a cieszy: na wycieczce, w Barcelonie, moja druga połowa spotkała, taką oto rzecz – nic nadzwyczajnego na zdjęciu nie widać. Duże wejściowe drzwi, jakiś śmieć się wala i… bezcenny detal, kiedy masz zajęte ręce (zazwyczaj obładowane zakupami ręce) – taki mały detal „stopa”, którą można pchnąć drzwi, zamiast wspierać się łokciem, barkiem lub(…)