DOMY

Dom i jego właściwości ochronne (patrz definicja architektury) – zdecydowanie się zgadzamy – nie tylko jest kwestią niezmoczenia głowy i ochrony przed wiatrem. Dom to miejsce z którego bierzemy wiele wzorców (oczywiście nie są one decydujące – człowiek myśli i zmienia poglądy) i wiemy, że nawet jeśli jest zły to jest dobry- innego przecież nie mamy. Tak to jest na początku, później relacje sie zmieniają i jeśli mamy szczęście możemy sami pobrać kredyt i cieszyć się wolnością (sic!) – drogą jak jasny gwint – jednak na własny koszt i wić własną historię (doprawdy nie wiem dlaczego amerykanki czepiają się jego w historii…).

Jakikolwiek styl, jakikolwiek jest dobry – nie warto tracić czasu i energii, można się mylić i działać (co mnie osobiście zajmuje dużo czasu – dylematy ssą mną i hipotezy zagłuszają jednego co ważne – decyzji). Nie żałuje – brak lamp i oprawki na suficie to nie oznaka braku zaradności – czekam – wole czekać niż…

Dom, domek, mieszkanie, gniazdko, mieszkanko, mieszkanie, chata, willa, suterena, garsoniera – na szybko znam tyle określeń w zależności od metrażu i powagi lokum…

foto: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Weissenhof_Mies_1.jpg&filetimestamp=20050824121424

Dodaj komentarz